Czy znasz kogoś kto nie lubi spać? Może sam należysz do tego grona? Przez lata uważałam, że sen jest wyłącznie stratą czasu. Niestety wraz z kolejnymi latami w moim życiorysie przestałam tak sądzić. I oto teraz wiem, że kocham spać. Najlepiej jest udać się pod opiekę Morfeusza w odpowiednich warunkach. I tak pościel musi być nowiutka, świeża, najlepiej czerwona. Kocham ten kolor, choć wielu osobom kojarzy się z kobietami spod latarni. Szczególnie jeżeli pościel jest koloru namiętnej czerwieni. Ja jednak uznaję, że lepsza jest czerwona pościel niż czarna pościel. Ta kojarzy mi się z ziemią oraz brudem. Pewnie nie pogardziłabym spoczynkiem pod nią, jednak wolę jej nie kupować na własność. Kolejnym ważnym elementem dobrego snu jest wygodne łóżko.
Najlepiej nie za miękkie i nie za twarde. Po prostu musi być wygodne oraz.. nie wydawać z siebie różnych dźwięków przy obrocie ciała. To jest najbardziej irytujące. Ostatnim, trzecim podpunktem, który należy wypełnić jest poduszka. Duża, mała, ale pełniąca funkcję podpory głowy. Osobiście wolę te mniejszego rozmiaru, jednak są osoby nie preferujące zwykłych jaśków. Po tych przemyśleniach aż zachciało mi się spać, choć noc jest jeszcze młoda, a pościel niegotowa…
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.